Wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej na 2027 rok. 3% czy 15%? Pogłębiona Analiza FZZ
Forum Związków Zawodowych przedstawia analizę zatytułowaną „Dlaczego średnioroczny wskaźnik wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2027 roku powinien wynieść 115%?”, uzasadniającą wspólny postulat trzech reprezentatywnych central związkowych w sprawie wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na 2027 rok.
9 czerwca 2026 r. strona rządowa przedstawiła propozycję wskaźnika na poziomie 103,0%, to jest wzrostu wynagrodzeń o 3% wobec prognozowanej na przyszły rok inflacji w wysokości 2,5%. Postulat strony społecznej to 115,0%, czyli wzrost o 15%. Na pierwszy rzut oka jest to spór o dwanaście punktów procentowych, w którym strona rządowa może wskazywać, że jej propozycja przewyższa inflację o pół punktu. W istocie jest to jednak spór o coś znacznie poważniejszego – o to, czy państwo odrobi wieloletnią realną zaległość płacową w sektorze finansów publicznych, czy też utrwali ją kolejny rok z rzędu.
Forum Związków Zawodowych dowodzi w analizie, że propozycja 103,0% nie jest, wbrew pozorom, „podwyżką powyżej inflacji”, lecz utrwaleniem stanu, który narastał przez lata.
Wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej w ostatnich latach nie pozostały bowiem jedynie w tyle za rynkiem; ich realna wartość spadła poniżej poziomu wyjściowego z 2019 roku. W 2023 roku realny indeks wynagrodzeń obniżył się do 82,5 wobec 100 w roku bazowym, co oznaczało utratę 17,5% siły nabywczej. Mimo wyrównania w 2024 roku sfera budżetowa wchodzi w 2027 rok wciąż poniżej poziomu sprzed ośmiu lat. Dopiero realizacja wspólnego postulatu trzech central wyprowadza ją na skromny plus, i tak niższy niż realny wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw oraz znacznie niższy niż wzrost płacy minimalnej, która w tym samym okresie zyskała realnie ponad 40%.
Forum Związków Zawodowych wykazuje przy tym, że erozja ta nie była konsekwencją obiektywnej braku możliwości w zakresie finansowania, lecz świadomego zaniechania. W latach realnych strat płacowych gospodarka rosła, a dochody państwa się zwiększały. Równolegle państwo zmobilizowało bezprecedensowe środki na obronność, z około 2,1% do 4,81% PKB. Pytanie o sfinansowanie godnych wynagrodzeń jest zatem pytaniem o priorytety, a nie o realne możliwości. Wykonalność skokowej podwyżki w sferze budżetowej potwierdził zresztą sam rząd. W 2024 roku, obok ustawowego wskaźnika 120,0% dla reszty sfery budżetowej, wynagrodzenia nauczycieli wzrosły o 30–33%.
Analiza wykracza jednak daleko poza interes płacowy reprezentowanych grup. Forum Związków Zawodowych wskazuje, że realizacja praw konstytucyjnych, takich jak prawo do sądu, ochrony zdrowia czy nauki, zależy od kadr, które te prawa wykonują, a uznaniowe i nieprzewidywalne kształtowanie ich wynagrodzeń podkopuje zdolność państwa do wypełniania własnych zobowiązań. Wniosek, który Forum uznaje za najważniejszy w całej analizie, idzie zaś jeszcze dalej. W warunkach trwającego nacisku hybrydowego godne i stabilne wynagrodzenia kadr sektora finansów publicznych przestają być wyłącznie kwestią polityki płacowej i stają się kategorią bezpieczeństwa narodowego. Odporność państwa stoi bowiem na dwóch nogach – obronie militarnej oraz odporności cywilnej. Rekordowym nakładom na sprzęt nie towarzyszy zaś współmierna inwestycja w ludzi, którzy tę symetrię tworzą.
Postulat 115,0% nie jest więc roszczeniem bez głębszego uzasadnienia. To wspólna propozycja Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność” oraz Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, a jak dowodzi analiza, postulatem zgodnym z polską racją stanu.
Zachęcamy do lektury pełnej analizy. Forum Związków Zawodowych przedstawia w niej komplet danych wraz ze śladem obliczeń, notę metodologiczną oraz przegląd doktryn odporności państw frontowych NATO, na tle których spór o wskaźnik wynagrodzeń na 2027 rok nabiera właściwej skali.
