Strajk ostrzegawczy w ZUS. Dlaczego strona pracowników została zmuszona do tego kroku?
W środę 17 czerwca pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całym kraju przeprowadzili dwugodzinny strajk ostrzegawczy. W godzinach od 8:00 do 10:00 w placówkach ZUS w całej Polsce stanęła praca, a strajkujący zamknęli systemy informatyczne i powstrzymali się od wykonywania obowiązków. Wśród czterech organizacji związkowych tworzących Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy znalazły się dwie organizacje członkowskie Forum Związków Zawodowych.
Organizacje członkowskie FZZ w komitecie strajkowym
Strajk ogłosiły cztery organizacje związkowe będące sygnatariuszami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ZUS, występujące wspólnie jako Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Dwie z nich należą do Forum Związków Zawodowych: Krajowy Związek Zawodowy Inspektorów Kontroli ZUS, którym kieruje Pani Dagmara Ledzion, oraz Krajowy Związek Zawodowy Pracowników ZUS „Niezależni”, na czele którego stoi Pan Robert Baraniak.
To właśnie te organizacje, obok pozostałych sygnatariuszy układu zbiorowego, od miesięcy prowadziły spór zbiorowy z pracodawcą i to one współtworzyły komitet, który zdecydował o przeprowadzeniu pierwszego strajku w historii Zakładu.
Geneza sporu
Spór zbiorowy w ZUS trwa od października 2025 roku. Punktem zwrotnym stał się początek kwietnia 2026 roku, gdy negocjacje zakładowych organizacji związkowych z zarządem Zakładu dotyczące podziału funduszu wynagrodzeń zakończyły się fiaskiem. Powołano wówczas Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, a związkowcy rozpoczęli kilkudniową okupację centrali ZUS w Warszawie. Prowadzone w kolejnych tygodniach rokowania zamknięto podpisaniem protokołu rozbieżności, a spór skierowano do postępowania mediacyjnego z udziałem mediatora wyznaczonego przez ministra właściwego do spraw pracy. W końcu kwietnia odbyła się także manifestacja w Warszawie.
Strajk ostrzegawczy 17 czerwca przeprowadzono w związku z brakiem osiągnięcia porozumienia z pracodawcą w obecności mediatora. Na kilka dni przed akcją, 9 czerwca, organizacje związkowe wystosowały pismo do Prezesa Rady Ministrów. Napisały w nim: „Z całą stanowczością podkreślamy, że prowadzone w ramach sporu zbiorowego rokowania oraz mediacje nie doprowadziły do rozwiązania problemów zgłaszanych przez pracowników Zakładu”. Strajk ostrzegawczy odbył się na podstawie przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, które dopuszczają jednorazową akcję tego typu na czas nie dłuższy niż dwie godziny.
Postulaty
Głównym postulatem Komitetu jest podwyższenie wynagrodzeń zasadniczych o 1200 złotych brutto dla każdego pracownika Zakładu. W odpowiedzi pracodawca przedstawił ofertę sięgającą maksymalnie 220 złotych brutto podwyżki na etat oraz jednorazowej nagrody w wysokości 4 tysięcy złotych brutto. Związkowcy zwracają uwagę, że proponowana kwota podwyżki w praktyce oznacza realny wzrost wynagrodzenia o około 160 złotych netto, i oceniają, że przedstawianie jej jako znaczącej podwyżki wprowadza pracowników w błąd.
Włodzimierz Barwinek z Krajowego Związku Zawodowego Inspektorów Kontroli ZUS — organizacji członkowskiej FZZ — tak przedstawiał istotę żądań: „Żądamy podwyżki wynagrodzenia w wysokości 1200 złotych brutto na etacie. Naszą intencją jest to, żeby pracodawca zmienił nam organizację pracy. Brakuje ludzi”. Obok postulatu płacowego komitet domaga się zatem zwiększenia zatrudnienia, dostosowania liczby etatów do skali nałożonych zadań oraz poprawy warunków pracy. Postulaty skierowano do Prezesa i zarządu ZUS, a także do Prezesa Rady Ministrów oraz resortów finansów i rodziny, pracy i polityki społecznej.
Płace nieadekwatne do obowiązków
U podstaw protestu leży narastająca dysproporcja między zakresem obowiązków a poziomem wynagrodzeń. Nowo zatrudniani pracownicy Zakładu otrzymują pensje na poziomie zbliżonym do płacy minimalnej, podczas gdy na ZUS spadają kolejne zadania o ogromnej skali — od obsługi wniosków w programach wsparcia rodzin, przez świadczenie „Dobry start”, po rentę wdowią i program „Aktywny rodzic”, obejmujące łącznie miliony spraw rocznie. Pracownicy wskazują na przeciążenie pracą, braki kadrowe i rotację: odchodzą osoby z wieloletnim stażem, a młodzi rezygnują, gdy konfrontują nakład pracy z wysokością pensji. Jak relacjonowała Danuta Łukasik z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników ZUS „Niezależni”, „tajemnicą poliszynela jest to, że pracownicy, żeby żyć, pracują na kolejne etaty”.
Zapowiedź dalszych działań
Organizacje tworzące komitet zapowiadają, że jeśli mediacje i dalsze rozmowy nie przyniosą rozwiązania, rozpoczną przygotowania do referendum w sprawie strajku generalnego w Zakładzie. Pierwszy w historii ZUS strajk ostrzegawczy, w którego organizację zaangażowały się dwie organizacje członkowskie Forum Związków Zawodowych, jasno pokazał skalę determinacji pracowników. Forum Związków Zawodowych stoi po stronie pracowników sektora finansów publicznych, dla których godne wynagrodzenie i warunki pracy adekwatne do nałożonych zadań są warunkiem sprawnego funkcjonowania instytucji o kluczowym znaczeniu dla milionów obywateli.

