Posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego. Przewodnicząca FZZ Dorota Gardias: 3-procentowa podwyżka to informacja, że nie chcemy inwestować w odporność państwa
Warszawa, 15 czerwca 2026 r. — W Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyło się posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego, pod przewodnictwem Przewodniczącego RDS prof. Jana Klimka. Przedmiotem obrad były rządowe propozycje na 2027 rok: wzrostu wynagrodzeń w gospodarce narodowej i państwowej sferze budżetowej, minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz waloryzacji emerytur i rent z FUS. Stanowisko Forum Związków Zawodowych przedstawiła Przewodnicząca FZZ, Wiceprzewodnicząca RDS Dorota Gardias.
Wszystkie trzy centrale przekazały stronie rządowej wspólny postulat na 2027 r.: wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o co najmniej 15%, w gospodarce narodowej o co najmniej 11% oraz podniesienia płacy minimalnej do co najmniej 5200 zł brutto. Występując w imieniu FZZ, Dorota Gardias przedstawiła ten postulat z perspektywy naszej centrali, kładąc akcent na związek polityki wynagrodzeń w sektorze publicznym z odpornością i bezpieczeństwem państwa.
(Wciąż) deficyt dialogu
Przewodnicząca FZZ rozpoczęła wystąpienie od diagnozy samego stanu dialogu społecznego. Zwróciła uwagę, że wartość płynąca z obecności partnerów społecznych przy stole negocjacyjnym jest warunkowa — ujawnia się dopiero wtedy, gdy strony rzeczywiście się komunikują, a nie jedynie informują.
„Wartość wynikająca z dialogu społecznego ujawnia się wtedy, gdy strony się komunikują, a nie tylko informują. My się niestety informujemy, a nie komunikujemy. Problem polega na tym, że tylko jedna strona ma realny wpływ na rzeczywistość.”
Dorota Gardias podkreśliła przy tym, że choć strona społeczna nie osiągnęła konsensusu w sprawie wskaźników, stanowisko strony pracowników pozostaje spójne i niesie istotną wartość komunikacyjną — wyraża określone nastroje, perspektywę i wrażliwość, a także obrazuje rzeczywistość zarówno pracowników, jak i państwa polskiego.
Zwracając się wprost do strony rządowej, Przewodnicząca FZZ wypowiedziała jeden z mocniejszych akcentów swojego wystąpienia:
„Patrzę się teraz w kierunku strony rządowej i chcę powiedzieć — historia Państwa oceni. I nie jestem pewna, czy ta ocena będzie jednoznacznie pozytywna.”
Odporność państwa jako stawka sporu o wynagrodzenia
Centralnym wątkiem wystąpienia Przewodniczącej FZZ było powiązanie polityki wynagrodzeń w sektorze publicznym z bezpieczeństwem i odpornością państwa. Dorota Gardias wskazała, że Polska stoi dziś w obliczu realnej eskalacji konfliktu z Federacją Rosyjską — od wojny hybrydowej, dezinformacji i aktów sabotażu po ryzyko sytuacji ocierającej się o próg konfliktu konwencjonalnego. W takich warunkach podstawą powinna być dbałość o ciągłość funkcjonowania całego systemu państwowego.
„Podstawą powinna być dbałość o odporność państwa. Zabezpieczenie ciągłości funkcjonowania całego systemu, pomimo wszystko. 3-procentowa podwyżka to jest informacja, że nie chcemy inwestować w odporność.”
Przewodnicząca FZZ zaznaczyła, że problemem nie jest postawa pracowników sektora publicznego, lecz postępująca degradacja wizerunku całego sektora. Wskazała, że to właśnie teraz jest moment, by państwowa sfera budżetowa stała się atrakcyjna i rozwojowa, ponieważ inwestycja w kadry jest w istocie polisą na niebezpieczne czasy.
Odnosząc się do podwyżki z 2024 roku, Dorota Gardias oceniła ją jako krok istotny, lecz niewystarczający:
„20-procentowa podwyżka z 2024 roku była istotnym elementem, ale nie rozwiązała problemu strategicznego.”
Tą część wystąpienia Przewodnicząca FZZ zamknęła konkluzją o charakterze ustrojowym:
„Skończył się czas pokoju i dobrobytu partyjno-politycznego. Polska potrzebuje kadr, które zapewnią jej odporność. Albo to wszyscy zrozumiemy, albo niczego się nie nauczyliśmy na błędach naszych przodków.”
Dorota Gardias wskazała, że pełna, kilkudziesięciostronicowa argumentacja uzasadniająca postulat podniesienia wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej o 15% jest dostępna na stronie Forum Związków Zawodowych.
Płaca minimalna — debata o kondycji gospodarki, nie tylko o stawce
W części poświęconej minimalnemu wynagrodzeniu Przewodnicząca FZZ uzasadniła postulat 5200 zł brutto, podkreślając, że Forum Związków Zawodowych traktuje debatę o płacy minimalnej jako moment do szerszej rozmowy o stanie polskiej gospodarki. Jak zaznaczyła, nie da się konstruktywnie rozmawiać o płacy minimalnej w oderwaniu od kontekstu inflacji, konkurencyjności, kosztów, barier rozwojowych i inwestycji.
„Zaproponowaliśmy 5200 złotych brutto, ponieważ uważamy, że płaca minimalna jest pewnego rodzaju standardem, kontestującym nas jako państwo przynależące do cywilizacji zachodu.”
Dorota Gardias zwróciła uwagę, że Polska nie wykształciła dotąd innego imperatywu społeczno-gospodarczego, jakim mogłyby być rozwinięte rokowania zbiorowe. Według Przewodniczącej FZZ, kolejna szansa na taką rozmowę została stracona. Jednoznacznie określiła też charakter postulatu płacowego FZZ:
„Czy 5200 złotych to jest za dużo? To jest punkt wyjścia do dyskusji. Do dyskusji, która powinna się odbyć, ze względu na sytuację, w której Polska się dziś znajduje.”
Przewodnicząca FZZ przeniosła akcent z pytania o ochronę przedsiębiorstw na pytanie o strategię rozwojową państwa, wskazując, że to na najsłabiej zarabiających pracownikach najłatwiej jest oszczędzać:
„Na pracownikach, szczególnie najsłabiej zarabiających, najłatwiej jest zaoszczędzić i kazać im ponosić koszty braku strategii rozwojowej i niedostatku w zakresie dialogu społecznego.”
Kontekst: rozjazd między propozycją rządu a postulatem strony pracowników
Rządowa propozycja na 2027 r., przyjęta przez Radę Ministrów 9 czerwca i przekazana Radzie Dialogu Społecznego 11 czerwca 2026 r., zakłada 3-procentowy wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz podniesienie minimalnego wynagrodzenia do 4950 zł brutto (o 144 zł) i minimalnej stawki godzinowej do 32,30 zł. Strona pracowników — FZZ, OPZZ i NSZZ „Solidarność” — postuluje co najmniej 15-procentowy wzrost w sferze budżetowej, 11-procentowy w gospodarce narodowej oraz płacę minimalną na poziomie co najmniej 5200 zł brutto.



