email: biuro@fzz.org.pl
tel: (+48) (22) 628 73 75
Logo Forum Zwiazkow Zawodowych

Forum Związków Zawodowych

Formalnie od 1 lipca FZZ przejął przewodnictwo w Komitecie Sterującym Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych, co praktycznie oznacza, że działa w nim w imieniu wszystkich polskich central związkowych! A „statutowo” nasz przedstawiciel na funkcję wiceprzewodniczącego EKZZ.

W okresie wakacyjnym praktycznych działań nie było, dopiero spotkanie Komitetu Sterującego 13 września to przewodnictwo zapoczątkowało.
Jest wskazane, by sprawy, które są przedmiotem prac i obrad Komitetu Sterującego były analizowane we władzach FZZ i w tych sprawach, które uznamy za konieczne do skonsultowania z kolegami z OPZZ i NSZZ Solidarność, powinniśmy taką współpracę inicjować. Także tam, gdzie uważamy, że warto mówić jednym głosem, by go wzmocnić, powinniśmy działać na rzecz wypracowania wspólnego stanowiska wszystkich organizacji. I takie wspólne stanowisko prezentować na forum EKZZ. Liczymy na przyjazną współpracę z naszymi kolegami.

Przed nami wiele miesięcy intensywnej pracy związanej ze zbliżającym się Kongresem EKZZ w maju 2019 roku w Wiedniu. Trzeba będzie odnieść się do wielu dokumentów przygotowywanych na wiedeńskie spotkanie zarówno dotyczących spraw czysto związkowych jak i organizacyjnych. W przypadku tych pierwszych będzie trzeba wyrazić opinie i zaproponować własne idee dotyczące takich problemów jak wdrażanie Europejskiego Filara Spraw Socjalnych, konwergencji płac, naciskania na rządy, by umożliwiały rozwój układów zbiorowych, troski o pracowników w okresie przechodzenia gospodarek w erę cyfryzacji i robotyzacji, itd. Z kolei w pakiecie spraw organizacyjnych są między innymi propozycje związane ze strukturą EKZZ, kształtem organów kierujących, sposobem ich wyboru, etc.

Spotkanie Komitetu Sterującego 13 września było otwarciem dyskusji o części wymienionych wyżej spraw, ale także – co jest tradycją tych spotkań – spojrzenia na aktualną sytuację polityczną w Europie w odniesieniu do tradycyjnych wartości związkowych.

Stąd przewodniczący EKZZ Luca Visentini zaczął spotkanie od zwrócenia uwagi na potrzebę omówienia stanowiska organizacji wobec narastającego w Europie zjawiska ksenofobii i rasizmu. To dla niego osobiście szczególnie wrażliwy temat, po tym co się stało po wyborach we Włoszech i dzieje w jego kraju. Zwracał uwagę, że skrajnie prawicowy rząd zyskuje coraz większe poparcie obywateli stosując sprytną metodę: jest bardzo socjalny, prospołeczny i można powiedzieć wpisuje się w związkową wrażliwość, ale jednocześnie nie dzieli związkowych wartości, jakimi są: szacunek dla innych, wsparcie procesów adaptacji przybyłych do kraju uchodźców, pomoc osobom dobijającym do brzegów Italii. Przewodniczący uważa, że EKZZ powinien przyjąć jasne stanowisko potępiające tego typu zjawiska, których nasilenia obawia się w kontekście zbliżających się europejskich wyborów.

To był pretekst, by przekazać głos przedstawicielce szwedzkich związków zawodowych, bo właśnie w tym kraju odbył się właśnie wybory parlamentarne, gdzie wysokie poparcie otrzymała partia Szwedzkich Demokratów. Jej sukces kojarzony jest przede wszystkim z anty-imigrancką retoryką, rozbudzaniem lęków przed „obcymi”, budowaniem nastrojów nacjonalistycznych. To wszystko w otwartej, tolerancyjnej, wrażliwej przed dekady Szwecji dla wielu jej mieszkańców jest szokiem.

W dniu spotkania nie wiadomo było jeszcze, kto ostatecznie obejmie władzę w kraju, bo z podziału mandatów to jasno nie wynikało, ale – zadaniem koleżanki ze Szwecji – bardzo ważny będzie dzień 24 września, bo wtedy musi być wybrany przewodniczący parlamentu i to on wskaże osobę, która spróbuje stworzyć rząd mający poparcie większości. Ona sama jest bardzo zaniepokojona możliwością wejścia do rządu Szwedzkich Demokratów, bo to ludzie z nacjonalistycznymi, ocierającymi się o faszystowskie poglądami. Martwi się też o przyszłość kraju, bo ta partia w swojej retoryce mówi o możliwości „wypisania się” z Unii Europejskiej.

Z kolei kolega z brytyjskiego związku TUC (The Trades Union Congress) mówił o stanowiskach, jakie wypracowali na swoim niedawnym kongresie, w tym o postulacie skrócenia tygodnia pracy do czterech dni. Ale najwięcej uwagi poświęcił na niepokój związkowców co do wyniku rozmów brexitowych i losów Wielkiej Brytanii po opuszczeniu Unii Europejskiej. Mówił o trudnej sytuacji rządu, który sam jest mocno w sprawie rokowań „rozwodowych” podzielony, o wręcz strachu mieszkańców Irlandii Północnej przed odnową tam krwawego konfliktu sprzed lat i o rosnącym podziale w kraju na tle idei wyjścia i pozostania jednak w Unii Europejskiej.

Po tej części informującej o stanie spraw politycznych w Europie omówiono dokument będący ważnym elementem prac przygotowawczych na Kongres czyli „Przyszłość EKZZ”.

Tu najwięcej emocji i dyskusji wywołują sprawy struktury organizacji, w tym rezygnacji z zasady mianowania wielu wiceprzewodniczących „rotacyjnych” na rzecz modelu: 1 przewodniczący i dwóch zastępców. Zdaniem obecnych władz taka formuła usprawni działanie organizacji, bo widzą, że „rotacyjni” specjalnie nie przykładają się do pracy, nie przyjeżdżają na spotkania, a jak przyjeżdżają, to często nie przekazują swoim organizacjom w kraju podjętych ustaleń. Sporo dyskusji wywołała też zasada zachowania „regionalizacji” władz, czyli by każdy z regionów UE (my jesteśmy w Europie Środkowej) miał we władzach przedstawiciela. Jedni uważają, że to konieczne, bo jednak jak się zna specyfikę regionu to lepiej się o jej sprawy zadba, a inni są zdania, że jak ktoś z regionu X nie rozumie spraw związkowych regionu Y, to nie nadaje się na członka władz europejskiej organizacji związkowej. Ciąg dalszy prac nad tym dokumentem na kolejnym spotkaniu w końcu października.

Kolejny punkt to dyskusja o liście celów i wyzwań dla EKZZ na najbliższy czas.

Wymieniono 6:

  1. kryzys demokracji w państwach UE, kryzys instytucji, co ma wpływ na życie ludzi i podejmowane przez nich polityczne i wyborcze decyzje.
  2. radykalna zmiana w dystrybucji dobrobytu, czego skutkiem są rosnące nierówności społeczne.
  3. konieczność przejścia na gospodarkę niskoemisyjną i odpowiedź na skutki cyfryzacji i automatyzacji pracy dla pracowników.
  4. wypracowanie nowego modelu makroekonomicznego w Unii Europejskiej opartego na inwestycjach i tworzeniu miejsc pracy dobrej jakości.
  5. odbudowa europejskiego modelu socjalnego przez wdrożenie Europejskiego Filara Praw Socjalnych.
  6. zwrócenie uwagi na migrację, by nie dochodziło do łamania praw człowieka, do eksploatacji imigrantów i utrudniania im integracji zawodowej i społecznej.

Jeśli chodzi o przyszłość samych związków zawodowych, EKZZ chce doprowadzić do wzrostu uzwiązkowienia przez:
1. lepszą ochronę pracowników w tradycyjnych sektorach gospodarki, które są ze względów cywilizacyjnych stopniowo ograniczane lub likwidowane.
2. rozciągnięcie takich samych praw socjalnych na pracowników będących na umowach „śmieciowych” i „niestandardowych”.

EKZZ chce też wystartować z nowymi kampaniami (tak jak była o wzroście płac – Europe needs a pay rise). Widać z tej kampanii, że one są nie tylko dla „Brukseli”, ale pomagają organizacjom związkowym w kraju. Jakie zatem powinny być te nowe kampanie?

  1. wzmocnienie i promocja układów zbiorowych, co w konsekwencji ma prowadzić do dalszego wzrostu płac i płacowej konwergencji.
  2. wzmocnienie i ochrona praw pracowników na „śmieciówkach”, co ma pomóc w odbudowie siły związków zawodowych.

Ostania część dyskusji o dokumencie dotyczącym przyszłości EKZZ dotyczyła spraw finansowych, budżetu organizacji. Przy okazji przewodniczący zaapelował do tych organizacji, które jeszcze nie zapłaciły pełniej składki za 2018 rok, by to zrobiły jak najszybciej. Bo jak nie będzie pieniędzy, to EKZZ nie będzie miał możliwości działania…

W kojonym punkcie spotkania odbyła się dyskusja o „Europejskim Sojuszu na rzecz szybszej konwergencji pensji” i partnerstwie EKZZ w działaniach na rzecz układów zbiorowych w poszczególnych państwach Europy. Tu punktem wyjścia byłą ankieta, którą FZZ także opracował i wysłał.
Wniosek z nadesłanych od organizacji ankiet jest taki, że jest źle z układami zbiorowymi i dlatego EKZZ chce powołać Grupę Roboczą, by wypracować plan działania na rzecz poprawy sytuacji. Czy można to zrobić na unijnym poziomie? Dalsze część pracy nad planem działania w tej sprawie odbędzie się, gdy Grupa Robocza przedstawi swoje wnioski i rekomendacje.

Wiele emocji budzi kolejny dokument, który zaprezentowano na posiedzeniu Komitetu Sterującego, a dotyczy on migracji i uchodźców. Stanowisko władz EKZZ zaprezentowane w dokumencie jest w tych sprawach jednoznaczne: migrantów trzeba przyjmować, pomagać im, integrować, zapewnić pracę na tych samych zasadach co swoim pracownikom. EKZZ domaga się wprowadzenia systemu relokacji i krytykuje, że od 3 lat Polska czy Węgry nie przyjęły ani jednego uchodźcy. EKZZ uważa, że można to zmienić przez działania i akcje pokazujące, że uchodźcy to po prostu ludzie potrzebujący pomocy i solidarności, a na dodatek mogą być przydatni dla naszych gospodarek. EKZZ proponuje swoim członkom wiele działań na krajowym podwórku, w tym:

Pomysły te i idee zostały pozytywnie przyjęte przez zebranych przy zgodzie, że temat jest wrażliwy społecznie i że w wielu państwach polityczne emocje w tej kwestii bardzo utrudniają związkom zawodowym z promocją takiego podejścia.

Omówiono też dokument odnoszący się do wstępnej fazy konsultacji dotyczących europejskiego semestru 2019. Przypominam, że europejski semestr to procedura, podczas której koordynuje się politykę gospodarczą i budżetową w UE. Jest elementem unijnego zarządzania gospodarczego.
Najważniejsza część procedury przypada na pierwszych 6 miesięcy roku, stąd nazwa „semestr”. Podczas europejskiego semestru państwa członkowskie dopasowują swoją politykę budżetową i gospodarczą do celów i zasad ustalonych na szczeblu UE.

Ponieważ gospodarki Unii są ściśle ze sobą powiązane, lepsza koordynacja polityczna może pomóc zapobiegać rozbieżnościom i sprzyjać konwergencji i stabilności zarówno na szczeblu unijnym, jak i krajowym. Państwa członkowskie uznały jednak, że należy je zsynchronizować, by usprawnić cały proces oraz uczynić spójnymi cele krajowych polityk budżetowych, pro-wzrostowych i zatrudnieniowych, a jednocześnie uwzględnić cele, które same wyznaczyły na szczeblu UE.
To przypomnienie wyjaśnia, dlaczego EKZZ tak dużo wagi przywiązuje do śledzenia i usiłowania wpływania na prace nad semestrem, bo jego odpowiedni kształt będzie stwarzał możliwości realizacji tych polityk, które są ważne dla ruchu związkowego, jak walka z biedą, nierównościami, złą opieką zdrowotną, zabieganie o podnoszenie wynagrodzeń, likwidację luk płacowych (w tym ze względu na płeć), etc.

Kolejne spotkanie zapowiedziano na 23-24 października.