email: biuro@fzz.org.pl
tel: (+48) (22) 628 73 75
Logo Forum Zwiazkow Zawodowych

Forum Związków Zawodowych

„Dokonywaliśmy wszelkich możliwych przeliczeń i porównań. Wyszło nam, że gdyby porównywać przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2012 r. do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w czwartym kwartale 2015 r. to wskaźnik ten wzrósł o prawie 15,5 proc.” – mówił w czwartek na konferencji prasowej członek prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Jerzy Ewertowski

„Ponieważ jest zapowiedziane, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ma wzrosnąć co najmniej o 3,8 proc., to sumując te dwie wartości daje to prawie 20 proc.” – dodał.

Dlatego, jak ocenił, żądanie wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 20 proc. nie jest żądaniem wygórowanym. „To już piąty rok, gdy nie ma żadnych podwyżek dla nauczycieli” – podkreślił Ewertowski. Jak wyjaśnił, gdyby płace nauczycieli rosły w tym czasie o 3-4 proc. rocznie to w efekcie doszłoby się także do 20 proc. ich wzrostu.

Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych zwrócił uwagę, że „zamrożenie płac nauczycieli spowodowało, że skutki podwyżek, które były w latach wcześniejszych, czyli w latach 2008-2012, zostały całkowicie zniwelowane”. „Wróciliśmy do relacji finansowych sprzed 2008 roku” – powiedział.

Jak mówił, jest rezerwa umożliwiająca podniesienie wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli o 200 do 400 zł. „To środki za godziny ponadwymiarowe; według naszych wyliczeń to 12 proc. wszystkich składników na wynagrodzenia w wynagrodzeniu przeciętnym, a według danych MEN, to niecałe 10 proc.” – powiedział Wittkowicz. Jego zdaniem, do podniesienia wynagrodzeń nauczycieli w 2017 r. wystarczy wola polityczna.

Oba związki podkreślają też konieczność powrotu do podwyżek wynagrodzeń nauczycieli od 1 stycznia, a nie tak jak było przy ostatnich podwyżkach – od 1 września.

Komentując dla PAP przedstawione w czwartek postulaty rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska poinformowała, że w ubiegłym tygodniu w MEN odbyło się spotkanie konsultacyjne z przedstawicielami związków zawodowych, w tym m.in. Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność, Forum Związków Zawodowych i Związku Nauczycielstwa Polskiego.

„Podczas spotkania minister Anna Zalewska zaproponowała utworzenie grupy roboczej przy Radzie Dialogu Społecznego, która zajmie się postulatami i propozycjami związków zawodowych dotyczących wynagrodzeń nauczycieli. O tak kluczowych sprawach jak wynagrodzenia nauczycieli rozmawiać powinny wszystkie zainteresowane środowiska, w tym także przedstawiciele samorządów” – zaznaczyła Ostrowska.

Jak dodała, głos związków zawodowych jest dla MEN istotny w kształtowaniu przyszłych rozwiązań systemowych. Podkreśliła, że minister edukacji liczy na merytoryczną i owocną pracę grupy roboczej przy Radzie Dialogu Społecznego.

„MEN widzi potrzebę zmian w systemie finansowania oświaty. Temat ten jest jednym z kluczowych zagadnień ogólnopolskiej debaty +Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra Zmiana+. W ramach spotkań wojewódzkich prowadzone są dyskusje z samorządowcami, nauczycielami, rodzicami, przedstawicielami związków zawodowych i osób zainteresowanych edukacją w Polsce. Podsumowanie wszystkich debat odbędzie się 27 czerwca w Toruniu” – przypomniała rzeczniczka.

Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł). W efekcie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi brutto: stażysty – 2265 zł, nauczyciela kontraktowego – 2331 zł, nauczyciela mianowanego – 2647 zł, nauczyciela dyplomowanego – 3109 zł.

W połowie kwietnia z postulatem wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 10 proc. od 1 stycznia 2017 r. wystąpił Związek Nauczycielstwa Polskiego. ZNP również przypominało, że obecny – 2016 r. – jest kolejnym z rzędu, w którym nauczyciele nie dostaną podwyżek.

Minister Zalewska pytana wówczas o ten postulat odpowiedziała, że dla niej priorytetem jest ratowanie miejsc pracy nauczycieli. Przypomniała też, że subwencja oświatowa jest tak skonstruowana, że im mniej jest dzieci w systemie, tym więcej pieniędzy przypada na jednego ucznia.

„W związku z tym w 2017 r. to będzie wspólna, odpowiedzialna rozmowa z nauczycielami i związkami o tym, jak ma wyglądać system, po to żeby dopasować do tego doskonalenie nauczycieli, a później będziemy rozmawiać o pieniądzach” – zaznaczyła. (PAP)

dsr/ pz/ par/

Źródło: bankier.pl