email: biuro@fzz.org.pl
tel: (+48) (22) 628 73 75
Logo Forum Zwiazkow Zawodowych

Forum Związków Zawodowych

Brak rąk do pracy?

24-10-2017, 11:59

Związki zawodowe we Francji od zawsze były potęgą i budziły respekt kolejnych ekip rządzących.
Ostatnio w protestach przeciwko ograniczeniu praw związków zawodowych przez Prezydenta Emmanuela Macrona wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób wzbudzając zainteresowanie ogólnoeuropejskiej opinii publicznej. Z kolei za czasów prezydentury Nicolasa Sarkozy’ego, gdy związki zawodowe toczyły bój o obniżenie wieku emerytalnego, na ulice wyszło ponad 3 miliony obywateli. Co więcej, to właśnie za sprawą determinacji związków zawodowych od 30 lat (do teraz) żaden z rządów nie naruszył fundamentalnych praw związkowych. Aż do teraz.

Francuski ruch związkowy reprezentuje dziewięć central związkowych. Najsilniejsze są związki zawodowe sektora publicznego (ok. 20% pracowników sektora publicznego należy do związków, a w sektorze prywatnym 9%). Reformy Macrona budzą kontrowersje wśród poszczególnych organizacji związkowych. Podczas gdy jedni całkowicie odrzucają propozycje prezydenta, część z nich, która uczestniczy w tzw. konsultacjach społecznych oświadczyła, że jest w stanie poprzeć szereg proponowanych zmian.

Jakie są najważniejsze elementy reformy Emmanuela Macrona?

Obejmuje ona w zasadzie trzy elementy: Pierwszym z nich jest redukcja zatrudnienia w sektorze publicznym. W ciągu pierwszej kadencji jego prezydentury chciałby on zredukować zatrudnienie w sektorze publicznym o około 120 000 osób.

Drugim elementem (już wdrożonym) jest zamrożenie płac w sferze budżetowej – mają one pozostać zamrożone co najmniej do 2020 roku.

Trzecią kwestią jest wprowadzenie tzw. krótkoterminowych umów do sektora publicznego (tzw. śmieciówek). Macron chce, aby tym osobom umowy były przedłużane według kryteriów merytorycznych zgodnie z następującą zasadą – jeśli pracownik pracuje źle będzie oceniany negatywnie i można będzie mu z łatwością taką umowę wypowiedzieć. Ponadto, Macron wykluczył związkowców z procesu negocjacji umowy między pracownikiem a małym lub średnim przedsiębiorstwem. I choć największe przedsiębiorstwa nadal muszą liczyć się ze związkami to uzyskały dużo większą możliwość zwalniania pracowników. Ponadto, układy zbiorowe odnośnie wynagrodzeń i zatrudnienia z poziomu krajowego zostały przeniesione na poziom samej branży lub firmy.

Macron zmienił również wymiar czasu pracy – 35 godzin tygodniowo poszło w odstawkę (nazwano to „uelastycznieniem” wymiaru pracy). Ten ostatni punkt został przeprowadzony w ekspresowym tempie. Pozostaje pytanie – czy Macron wygra wojnę ze związkami ? Należy przy tym zauważyć, że wzrost płac, którym chwali się Macron został skonsumowany przez wyższą inflację. Klasa średnia została dodatkowo dotknięta wzrostem akcyzy na paliwo i papierosy. Nawet wprowadzone przez Prezydenta Francji obniżenie podatku od wynagrodzeń pracowników nie jest specjalnie odczuwalne, gdyż zmiana ta została wprowadzona etapami.

Sondaż zrobiony na początku roku wykazał, że 58% Francuzów negatywnie ocenia politykę gospodarczą swojego Prezydenta, a aż 80% uważa, że reformy przynoszą korzyści jedynie szefom wielkich firm.