email: biuro@fzz.org.pl
tel: (+48) (22) 628 73 75
Logo Forum Zwiazkow Zawodowych

Forum Związków Zawodowych

W dniu 3 kwietnia 2019 r. w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w Warszawie odbyła się konferencja z okazji jubileuszu 100-lecia Międzynarodowej Organizacji Pracy. W konferencji uczestniczyli wszyscy najważniejsi przedstawiciele dialogu społecznego w Polsce pod przewodnictwem minister Elżbiety Rafalskiej i podsekretarza stanu Stanisława Szweda. Forum Związków Zawodowych reprezentował członek Prezydium FZZ i członek Zespołu Problemowego RDS ds. międzynarodowych Krzysztof Małecki.

Pani Minister Elżbieta Rafalska witając zaproszonych gości m. in. Dyrektora Biura Subregionalnego MOP w Budapeszcie Markusa Pilgrima, przybliżyła uczestnikom konferencji historię MOP, którego Polska, od chwili założenia tej Agendy ONZ podczas Konferencji Wersalskiej w 1919 r., jest członkiem. Rola organizacji w podnoszenie standardów pracy i zabezpieczenia socjalnego jest bezdyskusyjne pozytywna. Wspomniała o okresie stanu wojennego po 13 grudnia 1981 r., gdzie łamanie praw związkowych było przyczyną skargi i epizodu z wnioskiem Polski o wystąpienie z tej organizacji. Polska otrzymuje wsparcie organizacji w zakresie pomocy technicznej, podkreślając jej wkład w ostatnia dużą nowelizację ustawy o związkach zawodowych. Pani minister wspomniała o uczestnictwie Śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sesji plenarne w 2009 r., kiedy Polska przewodniczyła Radzie Administracyjnej. Nasz kraj ratyfikował 91 konwencji, z których 56 obowiązuje na 189 uchwalonych i 205 zaleceń. Na koniec swojego wystąpienia Pani minister wręczył w odznaczenie „Primus agendo” dla MOP od MRPiPS

Markus Pilgrim natomiast wskazał na 100 lat pracy MOP na rzecz sprawiedliwości socjalnej, promocji bezpiecznej pracy i wyznaczaniu standardów pracy dla 184 członków – państw. Przywołał 1919 rok i powstanie organizacji, Deklarację Filadelfijską z 1944 r. oraz sprawę legalności związku zawodowego Solidarność w 1980 r. i przemian gospodarczych w 1990 r. Przywołał kilka danych statystycznych dotyczących świata pracy: 190 milionów ludzi jest bez pracy w tym 65 milionów ludzi młodych, natomiast 2 miliardy ludności naszego globu pracuje w gospodarce nieformalnej.

Andrzej Malinowski – Prezydent Pracodawców RP przypomniał wręczenie „Super Wiktora” MOP w zasługach nad dialogiem pomiędzy partnerami społecznymi a rządami państw. Wskazał na nowe wyzwania stojące przed organizacją: innowacyjność – nowe miejsca pracy, gospodarka cyfrowa, robotyzacja oraz wzrastającą rolę elastycznych form zatrudnienia – umowy krótkoterminowe, kontrakty cywilno – prawne, które będę w przyszłości standardem. Według niego prawo pracy należy zmienić w kierunku elastyczności i dostosowania do potrzeb rynku pracy. Przyszłością stosunków pracy jest dialog pomiędzy partnerami społecznymi.

Barbara Surdykowska – NSZZ Solidarność – przypomniała skargi związku do MOP ws. legalności związku zawodowego i prawie koalicji osób nie będących pracownikami według Kodeksu pracy. Wskazała na toczące się obecnie procesy dotyczące sporów zbiorowych pracy w aspekcie definicji rzeczywistego pracodawcy i zakresu podmiotowego prawa do strajku. Według zaleceń MOP strona pracodawców ma posiadać prawo do ustępstw, czego w podmiotach podległych samorządowi czy ministerstwom nie ma miejsca, a także prawo do strajku powinno ograniczać się tylko do organów władzy państwowej (Trybunał Konstytucyjny od 2014 r. nie wydał orzeczenia). Przedstawicielka NSZZ Solidarność wskazała na spadek dynamiki ratyfikacji konwencji MOP przez rząd polski np. Kon. 102 nie ratyfikowana w pełnym wymiarze.

W drugiej części konferencji przed panelami dyskusyjnymi, głos zabrał dyrektor Markus Pilgrim z MOP, który omówił raport Globalnej Komisji do spraw Przyszłości Pracy: „Praca na rzecz lepszej przyszłości”. Komisja składa się z 27 członków w tym przedstawiciele strony pracowniczej na czele z Gayem Ryderem dyrektorem generalnym MOP.

Raport i jego streszczenie załączono do niniejszego sprawozdania.

I panel dyskusyjny konferencji zajmował się tematem zwiększenia inwestycji w potencjał ludzki do czego mają prowadzić:

Dyskusja wskazywała na aspekt kształcenia ustawicznego w Polsce, którego wskaźnik jest jednym z najniższych w Unii Europejskiej wynoszący 5,5% przy średniej unijnej 10%. Poruszano sprawę upubliczniania wynagrodzeń, gdzie w sektorze publicznym powinno istnieć, natomiast w prywatnym można zastosować system mieszany np. w Islandii w zakładach zatrudniających pow. 25 pracowników należy przeprowadzać audyty w temacie niedyskryminacji płacowej i równości wynagrodzeń. Wskazano także na algorytm w Amazonie, który eliminował CV kobiet – zwracanie uwagę na specyficzne słowa. W zakresie ochrony socjalnej wskazywano na konieczność zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn w Polsce.

Prof. Gertruda Uścińska podkreśliła w swoim wystąpieniu fakt, że w Polsce system ochrona socjalna faktycznie obejmuje od urodzenia do starości i jest gwarantowana. Współczesny rozwój zabezpieczenia socjalnego zawdzięczamy Międzynarodowej Organizacji Pracy poprzez normy I i II generacji określone chociażby w Kon. 102 i przyszłościowymi normami III generacji. Raport wskazuje jednak, że 50% populacji nie jest objęta gwarancjami socjalnymi. Kwestie finansowe i zapewnienie bezpieczeństwa socjalnego obywatelom jest dużym wyzwaniem dla państw i jest to najważniejsze zobowiązanie jakie państwo na siebie nakłada i od kilkudziesięciu lat rozwój idzie do przodu. Katalog ryzyk określony w Kon. 102 jest w miarę stały, chociaż określenie świadczeń, ich zakresu jest bardzo trudne do usystematyzowania w Unii Europejskiej. Wskazała na nowo definiowane ryzyko jakim jest niesamodzielność i postulaty MOP zabezpieczenia socjalnego IV generacji – dochodu gwarantowanego. Pytanie czy nie jest to sprzeczne z prawami ekonomii. I filar zabezpieczeń podstawowy ma gwarantować ludziom zabezpieczenie zdrowotne, z tytułu posiadania dzieci, ryzyko choroby i na starość. System składkowy i podatkowy musi te podstawowe gwarancje zapewnić, aby móc mówić dalej o nowych świadczeniach. ILO realizuje ten postulat dążąc do zapewnienia minimalnych standardów na całym świecie.

II panel dyskusyjny konferencji koncentrował się wokół tematu zwiększenia inwestycji w instytucje pracy poprzez:

Panel ten prowadził były minister pracy Jacek Męcina. O roli PIP, zadaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa i warunków pracy mówił Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek. Wskazał, że PIP jest organem niezależnym w państwie podlegającym bezpośrednio Sejmowi RP, co w krajach europejskich jest wyjątkiem. PIP realizuje coraz więcej zadań ok. 50 dość ograniczoną kadrą o wysokich kwalifikacjach (w najbliższym czasie na emeryturę odejdzie 259 inspektorów pracy). Wśród nowych zadań PIP są od 1 lipca 2019 r. Pracownicze Plany Kapitałowe, a od 1 stycznia 2020 r. świadczenia alimentacyjne. Na pytania z sali o kontrole umów śmieciowych, podkreślił, że PIP bada umowy cywilno – prawne pod kątem prawidłowości ich zawierania i zgodności z prawem pracy.

Inni prelegenci podnosili sprawę czasu pracy, jej wymiaru, elastyczności, kont czasu pracy i proponowane zmiany komisji kodyfikacyjnej prawa pracy. Pytanie czy w Polsce można skracać czas pracy? Według jednych w Polsce jest to za wcześnie, natomiast inni podkreślają możliwość wprowadzenia 35-ciogodzinnego tygodnia pracy. Podnoszono przykład Francji, gdzie skrócenie czasu pracy się nie sprawdziło i nie przyniosło oczekiwanych efektów.

Dr Adam Rogalewski z OPZZ pokreślił ważność raportu jako punkt przywrócenia wartości pracy. Praca nie jest produktem. Przez pracę człowiek realizuje się jako osoba z jednej strony i ma wpływ na społeczeństwo z drugiej strony. Od 2007 r. powstały różne formy gorszej pracy – umowy zlecenia i umowy o dzieło zastępujące stosunek pracy. W Polsce wydajność pracy wzrasta niewspółmiernie więcej niż wynagrodzenia i tutaj jest rola rządu w dystrybucji dochodu narodowego. Skrócenie czasu pracy jest możliwe nawet do 15 godzin tygodniowo, choć zależy to od pracodawców i rządu. OPZZ widzi możliwość pracy w wymiarze 35. godzin tygodniowo. EKES wskazuje na zjawisko tzw. prezentyzmu w miejscu pracy polegające na zdemotywowaniu pracowników do pracy wykonujących pracę w systemie ponadnormatywnym – pracownicy są mniej efektywni, im dłużej pracują. Postuluje się przywrócenie zbiorowych układów pracy w ramach rzeczywistego dialogu społecznego. Przykładowo fryzjerzy w Szwajcarii mają swój układ zbiorowy pracy.

Barbara Surdykowska z NSZZ Solidarność jako przykład zwiększenia czasu pracy wskazał Austrię, gdzie nieznaczna próba zwiększenia godzin pracy spotkała się z ulicznym protestem pół miliona pracowników. W Polsce pracuje się do 12 godzin na dobę. W zakresie czasu pracy i prawa do wypoczynku rząd polski otrzymał od Rady Europejskiej 3 negatywne konkluzje. Polska jest według niej montownią do Republiki Federalnej Niemiec. Pokreśliła słabą dynamikę ratyfikacji konwencji przez rząd polski. Raport Globalnej Komisji ds. przyszłości pracy jest według niej bardzo zdawkowy ws. rewitalizacji rokowań zbiorowych. Państwo tylko wg. Konwencji wspiera rokowania zbiorowe, a dialog społeczny cierpi na brak umiejętności i przede wszystkim intensywności spotkań.

III panel dyskusyjny konferencji zajmował się aspektami zwiększenia inwestycji na rzecz godnej i zrównoważonej pracy poprzez:

Kontrowersje wywołało stwierdzenie dotyczące roli rozwoju usług publicznych i rozwoju gospodarczego i roli wskaźnika PKB oraz klauzule społeczne w zamówieniach publicznych.

Ważniejszy z punktu widzenia rozwoju społecznego jest wskaźnik HDI – Human Development Index niż PKB jako wskaźnik rozwoju ekonomicznego stworzony dla państw przemysłowych. Na rozwój gospodarczy wpływ mają pracownicy i ich praca. Najpierw należy zając się ludźmi. Klauzule społeczne według są mitem, choć wskazywano przypadki, że rola pracowników i związków zawodowych może spowodować u pracodawcy zamieszczenie w ofertach klauzul społecznych i ich egzekwowanie od wykonawców.

Na zakończenie konferencji przedstawiciel strony rządowej minister Stanisław Szwed, strony pracodawców Janusz Pietkiewicz od Pracodawców RP i strony pracowniczej dr Piotr Ostrowski z OPZZ odpowiedzieli na pytanie: czy odnowiona globalna umowa społeczna jest potrzebna i możliwa do zawarcia?

Janusz Pitkiewicz widząc potrzebę zawarcia globalnej odnowionej umowy społecznej, wskazał na zmianę sposobów komunikowania się – przez 100 lat 3-krotnie wzrosła liczba ludności. W Unii Europejskiej dochodzi się do kompromisów, a głos oddolny jest coraz częściej wysłuchiwany i realizowany.

Dr Piotr Ostrowski natomiast omówił zasady działania MOP i zasady podejmowania decyzji podczas Międzynarodowej Konferencji Pracy jako najwyższego organu MOP, gdzie strona rządowa, pracodawców i pracowników z 184 krajów świata potrafią w drodze dialogu i kompromisu wypracować rozwiązania polepszające warunki pracy i zabezpieczenie socjalne. Jest to bardzo dobra szkoła dialogu. Przed MOP stoją nowe wyzwania związane z praca platformową, przemysłem 4.0 czy robotyzacją pracy. Jednakże fundamentem MOP jest, że praca nie jest towarem i ważne czy my w Polsce to rozumiemy.

Stanisław Szwed widzi konieczność wysłania więcej liderów dialogu do Genewy. Wskazał na zbyt mała ilość wspólnych uzgodnień pracodawców i pracowników w Radzie Dialogu Społecznego, co pomogło by rządowi wprowadzić wiele istotnych dla świata pracy rozwiązań polepszających warunki racy i gwarancje socjalne. Przywołał umowę społeczną, którą w latach 2005-2007 opracowywał razem z Śp. Lechem Kaczyńskim. 50 propozycji rozwiązań zostało wówczas włożone do szuflady. Szybkość zmian na rynku pracy należy liczyć nie w latach lecz już w miesiącach. Dlatego reagowanie i przewidywanie zmian należy do obowiązku wszystkich partnerów społecznych i rządu. Podkreślił rolę i znaczenie Krajowego Funduszu Szkoleniowego, który po ostatnich zmianach został zasilony w tym roku kwotą 240 milionów zł. Najważniejszy w tym wszystkich jest człowiek.